Drukarka 3D z wykorzystaniem światła

Urządzenie to zostało stworzone przez naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkley. Mówi się, że wynalazek może stać się rewolucją, nie tylko pod względem estetycznym. Ten rodzaj drukarki został nazwany „Replikator” na cześć maszyny ze Star Treka, która potrafiła zamienić energię w molekuły odpowiedniego wzorca, odtwarzając praktycznie wszystko! 

Co się składa na drukarkę?
W skład drukarki wchodzi obracany pojemnik, w którym znajduje się syntetyczna żywica, oraz projektor. W cieczy znajdują się cząsteczki, które są wrażliwe na światło oraz rozpuszczony tlen.

Jak działa drukarka?
Na samym początku komputerowo tworzony jest obraz 3D z pierwowzoru mapowanego pod wieloma kątami. Następnie obraz ten rzucany jest na tubę z cieczą za pomocą światła z projektora. W wyniku tego zachodzi reakcja chemiczna, w której molekuły syntetycznej żywicy tworzą wiązania, co skutkuje jej twardnieniem.
Działanie maszyny jest często porównywane do działania tomografu komputerowego, z tym, że w odwrotnej kolejności. Drukarka tworzy model 3D z dwuwymiarowych zdjęć, które były wykonane z różnej perspektywy.

Jak długo trwa cały proces?
Wydawać by się mogło, że wydrukowanie modelu 3D w ten sposób zajmuje wiele czasu. Jednak cały ten proces trwa około 2 minut.

Czym się różni od innych drukarek 3D?
Drukarki 3D drukują każdy z elementów warstwa po warstwie, a nowa technika pozwala stworzyć cały obiekt od razu. Modele wykonane przez Replikator są dużo gładsze i bardziej giętkie, niż te wytworzone z tradycyjnych drukarek za pomocą plastiku.

Przyszłość maszyny
Na ten moment technologia ta bazuje na dość specyficznym rodzaju żywicy oraz tworzy niewielkie modele. Zakłada się jednak, że w przyszłości może znaleźć ona wiele zastosowań w medycynie, przemyśle, czy nawet pomagać w tworzeniu zasobów podczas misji kosmicznych.

Drukarka „Replikator” a ekologia
Współtwórca nowego rodzaju drukarki 3D w swojej wypowiedzi uspokoił wiele ekologów, ponieważ uważa on, że ta technika nie tworzy praktycznie żadnych odpadów materiałowych, a to co nie zostało utwardzone może w 100 procentach zostać ponownie wykorzystane.

Related Post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *